pamiętam

Wychodząc z pracy spokojnie przełykam krew.. myślę o pokorze, której  miałem się znów uczyć i o szlachetnym zdrowiu, które miałem ostatnio gdzieś w czwartej klasie podstawówki.. ostatnią rzeczą, która nadaje sprężystość moim krokom jest sześćdziesiąt minut funka nieśmiertelnego Flexa..

Pamiętam jak kiedyś zasiedziałem się w biurze na dwa lata..

Pamiętam jak ostatnią dekadę zasiedziałem się w barze..

Pamiętam, że nie umiem nie przeginać, chociaż pamiętam coraz mniej..

Wszystko, co chciałem ocalić od zapomnienia jest tutaj..

Oprócz tego nie ma nic..

Czy ma sens, że się trudzisz?

Weź nie pierdol – to mnie nudzi.

Odrobina dystansu..

One Response to “pamiętam”

  1. .. Says:

    u u u u u..
    ciężar jest..

Leave a Reply

Please leave these two fields as-is:

Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 562 bad guys.