`Winning isn’t everything; it’s the only thing`
Sunday, May 30th, 2010
..zachowałem tę koszulkę, bo to pierwsza koszulka Phoenix Suns jaką kupiłem.. wisiała w oknie sklepu, w którym sprzedawano telefony ..oknie którego dziś już nie ma.. wiedziałem, że muszę ją mieć od chwili gdy zobaczyłem ją pierwszy raz.. to było w czasach, gdy wszyscy kibicowali albo Bulls’om albo Lakers’om, modne były basebolówki, które wciąż zmieniały właścicieli.. a mecze NBA można było oglądać na TVP2..
..potrzebowałem tego zwycięstwa ..tak jak potrzebowałem wygranej w finałach w 1993.. tak jak wszyscy potrzebowali tego idealnego tygodnia żeby poczuć początek nowej, lepszej passy..
..czy Phoenix byłoby w stanie pokonać Boston – zwłaszcza grający tak fenomenalnie jak ostatnio? Wierzyłbym w to, ale raczej nie wybrałbym się do booka..
..jutro zaczynamy 22 tydzień.. pasmo wygranych jest jeszcze gdzieś za horyzontem.. znów trzeba się zabrać za wszystko od początku.. jak kiedyś ..jak zwykle..